Kilka słów o dysleksji

08/27/2010


dziecko

Coraz więcej uczniów otrzymuje orzeczenie o dysleksji i dysgrafii. Na czym właściwie polega to zjawisko i czy rzeczywiście problemy z pisaniem i czytaniem są tak powszechne? Jeśli tak, to czy można z nimi walczyć?


Niektóre dzieci różnią się od swoich rówieśników tempem rozwoju – czasem bywa on szybszy, czasem wolniejszy, na pewnym etapie mogą pojawić się również zaburzenia rozwojowe. Częstym zjawiskiem są trudności w nauce, m.in. związane z pisaniem i czytaniem.


Co to jest dysleksja?


Dysleksja to specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu. Specjaliści wyróżniają dwa jej rodzaje:


·dysleksję rozwojową

·dysleksję nabytą – występuje w sytuacji, gdy dorosły traci zdolność pisania i czytania wyniku zaburzeń lub zmian neurologicznych


Symptomy dysleksji rozwojowej pojawiają się jeszcze przed pójściem dziecka do szkoły i zapowiadają one trudności w nabywaniu umiejętności czytania i pisania na dalszych etapach edukacji. Problemy te są związane z nieharmonijnym rozwojem psychoruchowym, np. zaburzenia językowe, wzrokowe i słuchowe i ruchowe, a także problemy z koncentracją, pamięcią, lateralizacją i orientacją w przestrzeni. W wypadku najmłodszych oraz tych uczniów, którzy mimo inteligencji w normie i prawidłowego funkcjonowania zmysłów, wykazują nieprawidłowości w rozwoju psychoruchowym, stosuje się termin „ryzyko dysleksji”, wskazujący na wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia u nich trudności w czytaniu i pisaniu.


Zaburzenia towarzyszące


Trudności z czytaniem wiążą się przeważnie z dysfunkcjami w zakresie opanowania popranej pisowni. Najczęstszymi zaburzeniami towarzyszącymi dysleksji są:


·dysgrafia – pisanie w sposób nieczytelny, niekaligraficzny

·dyspraksja – słabsza sprawność manualna

·dyskalkulia – trudności z liczeniem;

·dysortografia – trudności w opanowaniu zasad pisowni (błędy ortograficzne, interpunkcyjne, opuszczanie i mylenie liter) – może występować razem z dysleksją, czasem jednak nie towarzyszą jej rudności z czytaniem

·SLI (Specific Language Impariment) – zaburzenia rozwoju mowy na wczesnym etapie rozwoju dzieci sprawnych intelektualnie


Dysleksji mogą towarzyszyć również problemy z odbiorem bodźców oraz kontrolą ruchów i automatyzacją czynności niezbędnych w nauce czytania i pisania, np. ruchu gałek ocznych i ruchu rąk.


Przyczyny dysleksji


Za przyczynę dysleksji uważa się zmiany w częściach układu nerwowego odpowiedzialnych za nabywanie umiejętności mówienia, czytania i pisania. Niektórzy naukowcy sugerują również, że dysfunkcja ta może być dziedziczona – odpowiadają za nią geny, które przyczyniają się do nieprawidłowego rozwoju mózgu w okresie prenatalnym (u osób z dysleksją zaobserwowano niedokształcenia mózgu). Jednak nie tylko geny powodują występowanie tego typu zaburzeń. Mogą się one pojawić w wyniku oddziaływania czynników zewnętrznych, które negatywnie wpływają na rozwój centralnego układu nerwowego płodu. Do uszkodzeń może dojść np. w czasie porodu, na skutek niedotlenienia. Na ryzyko wystąpienia dysleksji narażone są również dzieci pochodzące z nieprawidłowo przebiegającej ciąży.


Pierwsze objawy


Mogą pojawić się już u niemowląt. Rodzice często bagatelizują problem, ponieważ nie łączą tych symptomów w możliwością wystąpienia w okresie szkolnym trudności w nauce. Tylko uważna obserwacja pozwala na wykrycie objawów ryzyka dysleksji. Jest ich wiele i dotyczą różnych aspektów rozwoju psychoruchowego dziecka (zdolności ruchowych, funkcji wzrokowych, koordynacji wzrokowo-ruchowej, zdolności językowych, lateralizacji, orientacji w czasie i przestrzeni, czytania i pisania). Najistotniejszym sygnałem są zaburzenia rozwoju mowy. Inne ważne objawy to m.in.:


-niechęć do rysowana, dziecko wykonuje bardzo uproszczone rysunki

-nieprawidłowy chwyt ołówka, dziecko rysując, za mocno lub za słabo go przyciska

-w wieku 3 lat brak umiejętności rysowania koła

-w wieku 4 lat brak umiejętności rysowania kwadratu i krzyża

-w wieku 5 lat brak umiejętności rysowania trójkąta i kwadratu opartego na kącie

-ogólna nieporadność w rysowaniu

-trudności ze składaniem obrazków podzielonych na części (np. puzzle, układanki, mozaika)

-trudności z rozpoznawaniem i tworzeniem rymów

-trudności z zapamiętaniem nazw, wierszyków i piosenek

-ubóstwo wypowiedzi, mały zasób słów

-trudności z opanowaniem ruchów podczas rysowania i pisania, np. niewłaściwe trzymanie ołówka, zły kierunek kreślenia linii poziomych i pionowych

-nieprawidłowy chwyt ołówka

-trudności z rysowaniem szlaczków i figur geometrycznych (np. rombu)

-nieumiejętność wskazania szczegółów różniących dwa rysunki

-trudności z odróżnianiem kształtów podobnych lub takich samych, ale inaczej zorientowanych w przestrzeni

-wady wymowy, np. przestawianie głosek i sylab w trudnych wyrazach

-błędy w budowaniu wypowiedzi, błędy gramatyczne

-trudności z poprawnym używaniem przyimków określających położenie: nad - pod, za - przed, wewnątrz - na zewnątrz

-trudności z różnicowaniem podobnych głosek (np. z-s, b-p, k-g), np. kosa - koza

-trudności z wydzielaniem sylab i głosek ze słów lub składaniem wyrazów z głosek i sylab

-trudność z zapamiętywaniem sekwencji wyrazów, np. nazw dni tygodnia, pór roku

-trudności w nauce czytania

-pisanie liter i cyfr zwierciadlanie

-zapisywanie wyrazów od strony prawej do lewej

-niestaranny charakter pisma

-trudności z szybkim wymienieniem szeregu słów

-trudności z nazywaniem i zapamiętywaniem liter alfabetu, cyfr

-trudności z zapamiętaniem tabliczki mnożenia

-słabe rozumienie czytanego tekstu

-błędy podczas przepisywania tekstów

Poszczególne trudności pojawiają się stopniowo wraz z rozwojem dziecka i z czasem mogą ulegać nasileniu. Jest to sygnał alarmowy, na który koniecznie należy zwrócić uwagę i odpowiednio zareagować.


Jak pomóc?


Gdy zauważymy niepokojące objawy, powinniśmy skontaktować się z logopedą, który doradzi odpowiednie ćwiczenia. Często mają one formę zabaw, mających pobudzić i pomóc w rozwoju mowy i sprawności ruchowej. Należy zachęcać dziecko do rysowania, jego ubrania powinny dawać możliwość manipulowania przy guzikach i sznurowadłach – wszystko to wpływa bowiem na kształtowanie zdolności motorycznych. Gdy opóźnienia są niewielkie i zwrócono na nie uwagę odpowiednio wcześnie, ćwiczenia i zabawy pozwolą szybko usunąć problem. Bagatelizowanie go prowadzi do pogłębienia się wyżej wymienionych trudności. Dzieci z objawami ryzyka dysleksji, powinny barć udział w zajęciach rozwijających trudne dla nich umiejętności. Najlepiej jest, gdy ćwiczenia takie rozpoczynają się już w przedszkolu, albo w zerówce lub pierwszej klasie. Skuteczna terapia trwa przeciętnie około 4 lat, może się jednak wydłużyć, gdy opóźnienia są poważne lub gdy dziecko przejawia jednocześnie niższe zdolności intelektualne. Najistotniejsze jest wczesne zdiagnozowanie problemu. Im później rozpocznie się terapia, tym trudniej będzie walczyć z objawami dysleksji. W pomoc dziecku powinien angażować się nie tylko nauczyciel, ale także rodzice i logopeda.


Czy o na pewno dysleksja?


Wiele osób uważa, że dysleksja to sztuczny problem. Dzieci wykazujące charakterystyczne dla tego typu zaburzeń opóźnienia rozwojowe traktuje się nierzadko jako mniej zdolne lub leniwe, a rodziców oskarża o wychowawcze zaniedbania. Dawniej złe doświadczenia szkolne u wielu dyslektyków w późniejszym życiu owocowały niższą samooceną, poczuciem winy i depresją. Dziś uczeń cierpiący na dysleksję może liczyć na specjalne udogodnienia podczas egzaminów, a system oceniania uwzględnia występowanie u niego określonych zaburzeń. Przepustką do korzystania z tych przywilejów jest zaświadczenie o dysleksji, wystawiane przez specjalistę. Okazuje się jednak, że w wielu poradniach otrzymuje ją nawet co trzeci zgłaszający się uczeń. Rodzice zabiegają o otrzymanie takiego dokumentu, aby ułatwić dziecku zdawanie egzaminów. Często myli się też dysleksję z innymi zaburzeniami. Symptomy charakterystyczne dla dysleksji pojawiają się na bardzo wczesnym etapie nauki (nawet w przedszkolu). Jeśli więc uczeń w piątej klasie zupełnie nagle zaczyna mieć trudności z pisaniem i czytaniem – powód musi być inny. Dzieci często symulują zaburzenia, aby zapewnić sobie łagodniejsze traktowanie w szkole. Nie należy zatem przesadzać i każdego problemu szkolnego automatycznie łączyć z dysleksją.


Autor: Alicja Berman/red.Dziecko.pl


dodajdo

Polecamy także:

<< Powrót do spisu