Skłócone rodzeństwo…

08/25/2010


dziecko

Relacjom między rodzeństwem towarzyszą silne emocje – nie zawsze pozytywne. Często dochodzi do kłótni i konfliktów. Są one nieuniknione, można jednak próbować zmniejszyć skutki napięć i nauczyć dzieci szukania kompromisu.


Rodzice, chcąc by ich pociechy żyły w zgodzie, starają się traktować je jednakowo i sprawiedliwie. Czy to właściwa droga? Jak sprawić, by rywalizacja między rodzeństwem nie stała się przyczyną nieporozumień w dorosłym życiu? Oto kilka sprawdzonych porad, które pomogą w rozwiązywaniu codziennych konfliktów.


Sytuacje konfliktowe


Spór między rodzeństwem może powstać z najbardziej błahych powodów, najczęściej jest to różnica zdań albo konflikt interesów – jedno drugiemu zabiera zabawki, nie oddaje pożyczonych rzeczy, krytykuje i nigdy nie chce oglądać tego samego filmu. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Nieporozumienia mogą zdarzać się częściej lub rzadziej i w różny sposób przebiegać, w zależności od wieku dzieci i ich temperamentu. Do konfliktów dochodzi częściej między rodzeństwem w podobnym wieku, które spędza ze sobą dużo czasu. Niektóre maluchy tylko się kłócą, inne wywołują karczemne awantury, dochodzi do zaczepek, poszturchiwań i bójek. Większość tego typu konfliktów szybko się kończy – dzieci godzą się ze sobą równie łatwo, jak się posprzeczały. Czasem jednak częste spory mogą przerodzić się w rywalizację.


Konflikty a rywalizacja


Rywalizacja między rodzeństwem to ciągła walka – na każdym polu, niezależnie od sytuacji. Obie strony dążą do uzyskania przewagi we wszystkich dziedzinach – w nauce, sporcie, życiu towarzyskim i osobistym. W wypadku przegranej często pojawia się zazdrość o sukcesy brata czy siostry. Zadaniem psychologów silna rywalizacja może rodzić bardzo negatywne emocje, a w efekcie powodować albo eskalację konfliktów (niechęć, zaciekłe spory na każdy temat), albo całkowite rozluźnienie więzi emocjonalnej (obojętność). Nie zawsze jednak jest tak źle. Rywalizacja jest zupełnie normalnym zjawiskiem. Pierwsze jej symptomy mogą pojawić się jeszcze przed urodzeniem, gdy bliźnięta walczą w łonie matki o lepsze miejsce i więcej pokarmu. Najczęściej jednak zaczyna się, kiedy w domu pojawia się młodsze rodzeństwo. Starszy maluch czuje się zazdrosny i zabiega o większą uwagę rodziców. Od tego mementu rywalizacja trwa nieprzerwanie, czasem nawet przez całe życie – zmieniają się tylko jej formy i natężenie. Przyjmuje się, że najsilniejsza jest:


·między rodzeństwem w podobnym wieku

·między rodzeństwem tej samej płci (częściej silniejsza jest między chłopcami, choć od tej reguły jest wiele wyjątków – konflikty chłopców częściej kończą się bójką, dziewczynki natomiast prowadzą raczej walkę psychologiczną)


Życie rodzeństwa przebiega między kłótniami a porozumieniem, między przyjaźnią a niechęcią. Dzieci to naturalni wrogowie i nie sposób uniknąć między nimi rywalizacji. Jeśli nie przybiera ona postaci skrajnej, może być nawet pożyteczna.


Dobre i złe strony rywalizacji


Nieustanna walka musi być męcząca – zabiera nie tylko mnóstwo czasu, ale i energii, bywa też bardzo nieprzyjemna. Mimo wszystko niesie jednak z sobą pewne korzyści, które sprawiają, że rywalizacja ciągle trwa.


ZALETY


·rywalizacja pozwala na lepsze poznanie drugiej osoby, uczy sztuki prowadzenia sporów i dochodzenia do kompromisu

·dzieci, rywalizując ze sobą, uczą się asertywności i współczucia – dążą do przeforsowania swojego stanowiska, lecz muszą jednocześnie brać pod uwagę uczucia i dobro drugiej strony

·spieraniu się towarzyszy rozwój inteligencji emocjonalnej – dziecko uczy się rozpoznawania emocji i panowania nad nimi

·rywalizacja często motywuje do pracy, rozwijania zdolności i podnoszenia kwalifikacji

·uczy cierpliwości, wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu

·dzieci przywykłe do prowadzenia sporów są bardziej odporne na stres


WADY


·częste kłótnie negatywnie wpływają na atmosferę w domu

·podczas bójek dzieci mogą nawzajem wyrządzić sobie krzywdę lub spowodować zniszczenia, np. ubrań, mebli i innych domowych sprzętów

·zazdrość w stosunku do rodzeństwa może przerodzić się w trwałą niechęć i pogorszyć relacje między członkami rodziny

·nieustanna walka może stać się w przyszłości sposobem na życie i drogą do realizacji wszelkich celów – bez względu na metody, gdyż najważniejsza będzie wygrana

·uleganie w rywalizacji siostrze lub bratu wpływa na obniżenia poczucia własnej wartości, a związane z konfliktami bolesne przeżycia mogą oddziaływać na stan emocjonalny i sposób postępowania w dorosłym życiu


Jak postępować?


Rodzice nie mogą oczekiwać, że między rodzeństwem nigdy nie będzie dochodziło do nieporozumień. Zdarza się, że dzieci żyją ze sobą w zgodzie, lecz zupełny brak konfliktów jest chyba niemożliwy. A skoro nie można uniknąć kłótni i awantur, należy przynajmniej starać się łagodzić spory. Oto kilka wskazówek, które można wykorzystać, gdy rodzeństwo zaczyna się kłócić.


·Należy ustalić jasne zasady współżycia między dziećmi (np., że nie mogą się bić), przestrzegać ich i przypominać o nich.

·Warto podkreślać, jak dobrze mieć rodzeństwo, szczególnie starsze – starszy brat czy siostra dla młodszego może być opiekunem i mistrzem w różnych zabawach.

·Należy doceniać i chwalić to, że dzieci bawią się w zgodzie i opiekują sobą nawzajem.

·Pomocne może być podkreślenie różnicy wieku – starsze dziecko będzie dumne z tego, że dla młodszego jest autorytetem.

·Należy akceptować uczucia dzieci – trzeba jedynie nauczyć je, by wyrażały emocje w sposób grzeczny, nie przy pomocy krzyku i bicia.

·Gdy dzieci zaczynają się spierać, można próbować zwrócić ich uwagę na coś interesującego.

·Jeśli przedmiotem sporu są zabawki lub inne rzeczy należące do jednego z dzieci, na czas kłótni można je odebrać.

·Jeżeli dzieci zaczęły się bić i sytuacja wygląda groźnie, trzeba je stanowczo rozdzielić – jedno z nich powinno pójść do innego pokoju i zaczekać tam, aż emocje opadną. Następnie warto porozmawiać z maluchami o ich zachowaniu.

·Warto zachęcać dzieci do szukania porozumienia – w tym celu można zaproponować kompromisowe rozwiązanie.

·Jeśli dzieci chcą by rodzic rozstrzygnął spór, należy wysłuchać argumentów obu stron. Lepiej jednak zachęcać je, by same znalazły wyjście z sytuacji.

·Czasem można przewidzieć konfliktową sytuację i próbować jej uniknąć.


To nie pomoże!


·Nie wolno bić dzieci za to, że się kłócą i są niegrzeczne. Stosowanie siły świadczy o bezradności rodzica, stanowi też negatywny wzorzec postępowania dla dzieci.

·Nie należy za każdym razem obarczać winą starszego dziecka, mówiąc „ustąp, przecież jesteś starszy” – młodszy maluch na pewno zacznie wykorzystywać taką sytuację i będzie prowokował spory, podczas gdy starszy poczuje się zraniony i mniej ważny.

·Nie wolno faworyzować żadnego z dzieci i porównywać ich ze sobą.

·Nie można też traktować ich jednakowo – sprawiedliwie nie znaczy przecież tak samo – każdy maluch ma indywidualne zainteresowania i potrzeby – warto podkreślać, że każde dziecko jest wyjątkowe i wyjątkowo kochane.


Autor: Alicja Berman/red.Dziecko.pl


dodajdo

Polecamy także:

<< Powrót do spisu