|
Dlaczego dzieci to robią?
06/25/2010 ![]() Czy twoje dziecko krzyczy na zabawki? Dlaczego zawsze chwyta pieluszkę przy przewijaniu? Czy to normalne, że piszczy i ocieka śliną? Dziwne zachowania niemowląt często zadziwiają rodziców, wprawiają w zachwyt, a nawet wywołują złość. Przeczytaj o nich, aby lepiej rozumieć swoje dziecko. Noworodek zaczyna robić kupkę kiedy tylko zaczyna jeść. Odruch wypróżniania jest ściśle związany z przyjmowaniem pokarmu dlatego też maleństwo kiedy tylko wyssie kilka kropel pokarmu zaczyna robić kupkę. Poza tym mleko mamy jest bardzo szybko trawione przez przewód pokarmowy dziecka, stąd nawet do 10 kupek w ciągu doby. Nie ma się czym przejmować z czasem sytuacja ustabilizuje się. Krzyczy na zabawkę. Twój kilkumiesięczny słodki bobasek bawi się grzechotką kiedy nagle słyszysz irytację w jego głosie, być może zaczyna energicznie potrząsać zabawką, „krzyczy” na nią? to zupełnie normalne. Dzieci szybko nudzą się zabawkami. Kiedy maluch marudzi wystarczy podać inną zabawkę. Najlepiej schować część z nich i co kilka dni zmieniać maluszkowi zestaw grzechotek. Mały człowiek też ma prawo do znudzenia, poirytowania. Płacze podczas spaceru. Bywa że maluch, kiedy tylko włożysz go do wózka zaczyna głośno sygnalizować swoje niezadowolenie. Zdarza się że dziki płacz dziecka towarzyszy wam podczas całego spaceru. Możliwe że maluszkowi jest zbyt ciepło. Zimą kiedy w ciepłym pomieszczeniu nakładasz kolejne warstwy Twojemu dziecku zaczyna być bardzo gorąco, płacze aby cie o tym poinformować. W innych porach roku wiele mam nie chcąc aby ich dziecko zaziębiło się ubiera niemowlęta zbyt ciepło. Mamo gdybyś w ciepły wiosenny dzień leżała w czapce pod kocem w wózku, w którego budce, gdzie spoczywa Twoja głowa powietrze niemiłosiernie się nagrzewa czy leżałabyś spokojnie? Pewnie tak bo mogłabyś wstać i zdjąć z siebie nadmiar odzieży. Ale Twoje dziecko jeszcze tego nie potrafi, jedyne co może zrobić to płakać w nadziei że zrozumiesz. Może być również tak, że ciekawy świata mały człowiek nie ma ochoty oglądać podczas spaceru jedynie wnętrza wózka i twojej oddalonej twarzy. Czasem wystarczy ułożyć wyżej główkę aby dziecko miało większe pole widzenia i mogło swobodnie obserwować świat. Jeśli jednak to mu nie wystarczy, są alternatywne akcesoria do spacerowania. Na rynku dostępny jest duży wybór chust, które pozwalają maleństwu widzieć więcej i być bliżej Ciebie. Wkłada wszystko do buzi. Pierwsze są rączki, bo są własne, bo są najbliżej, bo jeszcze nie potrafią niczego chwycić i wycelować ów przedmiotem w buzię. Usta i język dziecka to na razie jedyne części jego ciała, którymi dobrze operuje. Dziecko rodzi się z odruchem ssania inaczej zginęłoby z głodu. Podczas pierwszych karmień możesz zaobserwować że liże i ssie Twoją pierś i zazwyczaj robi to bardzo umiejętnie. Więc jak inaczej miałoby poznawać świat skoro nie potrafi jeszcze chodzić ani porozmawiać o tym co go intryguje. Początkowo odkrywa swoje rączki, dowiaduje się że można je lizać, wkładać do buzi całą piąstkę, a także pojedyncze paluszki, można je ssać, cmokać. Z czasem dłonie malucha zaczynają się usprawniać trzyma więc w rączce podany przedmiot, coraz dłużej i dłużej aż odkryje że również można go polizać i pogryźć. Dzięki temu poznaje świat a także doskonali swój chwyt. Chwyta pieluszkę/ubranie podczas przewijania. Dokładnie z tego samego powodu dla którego chwyta Twój kosmyk włosów, okulary, pilota który znajduje się w zasięgu ręki. Wszystko co otacza dziecko jest nieznane, fascynujące a aby coś poznać trzeba tego dotknąć, obejrzeć z bliska czasem również posmakować. „Pomaga” w codziennych czynnościach pielęgnacyjnych. Czasem masz wrażenie że Twój kilkumiesięczny smyk współpracuje podczas zmiany pieluchy, ubrania, podczas wycierania po kąpieli. I wcale się nie mylisz. Kilkumiesięczne dziecko pamięta już schemat codziennych czynności więc zdarza się iż wykonuje ruchy, które Ci te czynności ułatwiają. Wydaje z siebie dzikie okrzyki i piski. Półroczniak zaczyna gaworzyć, proces ten poprzedzony jest gruchaniem, możesz więc z każdym dniem być zaskakiwana coraz to nowszymi dźwiękami o różnym natężeniu. Mały człowiek aby zaczął mówić musi najpierw wyćwiczyć aparat mowy, poznać jego możliwości, a każdą nową poznaną trenuje z wielkim zapałem. Ocieka śliną. Już kilkutygodniowe maleństwo zaczyna się ślinić. Wydzielanie śliny jest naturalne natomiast tak łatwo zaobserwować to u dziecka ponieważ nie potrafi ono sobie jeszcze poradzić z jej połykaniem. Z biegiem czasu im bliżej będzie do wyrżnięcia się pierwszych ząbków ślinienie przybierze na sile. Ssie kciuk. Pewnie niejednokrotnie przyłapałaś swojego 3-4 miesięcznego brzdąca na ssaniu kciuka. Dziecko w ten sposób rozładowuje napięcie, zabija nudę, czasem sygnalizuje głód, zaspokaja odruch ssania. U większości dzieci ssanie kciuka zanika z czasem samoistnie. Nie należy jednak bagatelizować tego odruchu ponieważ w przyszłości może on być przyczyną wad zgryzu. Płacze w kąpieli lub zaraz po niej. Kąpiel kojarzy nam się z relaksem. Zdarza się jednak że podczas pierwszych kąpieli dziecko zamiast się relaksować pręży się i płacze. Możliwe że temperatura wody jest zbyt niska lub zbyt wysoka. Nie każdy maleńki człowiek lubi książkową temperaturę wody. Najlepiej metodą prób i błędów dobrać optymalną temperaturę kąpieli dla naszego dziecka. Bywa czasem i tak że kąpiel przebiega spokojnie natomiast próba wyjęcia dziecka z wanienki kończy się rozpaczliwym krzykiem. Wystarczy sobie wyobrazić chłodną łazienkę i wyjście z ciepłej kąpieli. Możliwe więc że pomieszczenie nie jest dostatecznie nagrzane. Ciało maluszka rozgrzewa się w ciepłej wodzie i nagle gwałtownie zderza się z dużo chłodniejszym powietrzem w pomieszczeniu. Dotyka swoich kolanek. 3-4 miesięczne dziecko zaczyna dotykać kolan, a za jakiś czas będzie dotykać stóp, które powędrują do buzi. W ten sposób poznaje swoje ciało, uzyskuje coraz większą jego świadomość a także sprawność ruchową. Wyrzuca zabawki. 8 miesięczne dziecko z upodobaniem wyrzuca z łóżeczka zabawki obserwując jak upadają i nie ma w tym z jego strony ani troszkę złośliwości. Uczy się że działanie prowadzi do określonego efektu, dowiaduje się że puszczony przedmiot spada. Dzięki tej zabawie ćwiczy również umiejętność puszczania przedmiotów. Podnoś zabawki i pozwalaj maluchowi poznawać zasady funkcjonowania świata. Wzięte pod paszki sprężynuje. Kiedy chwytasz 7 miesięczne dziecko pod paszki zaczyna sprężynować, naprzemiennie zgina i wyprostowuje nóżki odpychając się od Twoich kolan, śmiejąc się przy tym w głos. Może się to wydawać jedynie kolejną wesołą zabawą ale jest to ważny trening. Dziecko powoli odkrywa do czego służą jego nóżki, dzięki czemu będzie mogło zacząć chodzić. Autor: Katarzyna Kachel/red.Dziecko.pl Fot. Katarzyna Piwecka FOTOGRAFIA RODZINNA Poznań
|
||
Polecamy także: | ||
Ostatnio dodaneAnia i Kamil boją się szkoły Alergie u dzieci - konieczność czy uciążliwa przypadłość? Do You speak English? Dziecko w sieci… Kilka słów o dysleksji Hollywood może mi skoczyć |
NajpopularniejszeNowy schemat żywienia niemowląt Jak wybrać imię dla dziecka? Czego nie wolno jeść w ciąży Poskromienie złośnika… Rozwiązanie konkursu „Z pamiętnika Matki” Skłócone rodzeństwo… |
Co, gdzie, kiedy?Targi Moje Dziecko 2010 Bezpłatne Konsultacje psychologiczne dla Rodziców małych dzieci Światowy Tydzień Karmienia Piersią Ruszają występy Brave Kids "KM" wytypowane do rankingu Miejsc Przyjaznych Przyszłej Mamie WAKACJE Z BOHATERAMI „FINEASZ I FERB” |
|
| ||
| << Powrót do spisu | ||




